Królikom w okresie wzmorzonego linienia zaleca sie podawać siemię lniane W FORMIE KISIELU I Z UMIAREM
Zazwyczaj króliki je uwielbiają i nie sztrabują sie przed tymi pysznymi ziarenkami.
Te magiczne ziarenka kozystnie wpływają na perystaltykę jelit tworząc na ich ściankach ochronną warstwę śluzu, który pomaga w przemieszczaniu się zalegających złogów w jelitakch. W okresie linienia nie dość ze futro jest wszędzie, gdzie uszak się położy to jeszcze rasy długowłose jak inne króliki kiedy się wylizują zbierają językiem nadmiar futerka i je połykają co może powodować tworzenie się kul złożonych z futra i pożywienia . Takie zjawisko prędzej czy później jeśli nie spotka się z reakcją właściciela będzie skutkowało dosłownie zatkaniem i o ile wcześnie zareagujemy nie koniecznie skończy się to operacją, a co najgorsze śmiercią, a w najlepszym przypadku leczeniem farmakologicznym zleconym przez weterynarza...
Zła dieta ma także wpływ niestety negatywny na tworzenie się zatorów.
Jak więc zapobiegać?
-częste i dokładne szczotkowanie futra przy pomocy np. furminatora, ezzy groom i pudlówki (my uzywamy tych trzech szczotek w zalezności od potrzeby i trzeba sie nauczyć nimi czesać)
- usówanie kołtunów
- zbilansowana dieta
- raz na jakiś czas kuracja RODICARE HAIRBALL (jedna z dwóch form "odkłaczania" królika)
- podawanie świerzej zieleniny, odpowiednich ziół w diecie poprawiających prawidłowe funkcjonowanie jelit ( warto w okresie linienia lub okazjonalnie raz na jakiś czas przez cały rok)
- kontrola ilości bobków, zjadnego siana oraz wypijanej wody
- reguralne kontrolne wizyty u lekarza weterynarii
- właściwa reakcja gdy coś się dzieje ( nie szukajmy pomocy na facebooku, nie zwlekajmy)
- edukacja - bądźmy oczytani w kwestii zajeczaków i nie bójmy się zadawać pytania
Komentarze
Prześlij komentarz